czwartek, 20 listopada 2008

Naoczna Pareidolia


http://forgetomori.com/2008/skepticism/best-pareidolia-ever/

Mori, Forgetmori:

„Widzicie tę dziewczynkę wyglądającą zza drzwi, nieprawdaż? To oczywiste. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zdjęcie wykonano w momencie, kiedy cały ten budynek, ratusz miasta Wem, doszczętnie spłonął 19 listopada 1995 r. Nikt nie widział tam wtedy tej dziewczyny, włączając fotografika, jak również nikt nie mógł być tam podczas pożaru”.

Według Wikipedii, pareidolia to: „psychologiczny fenomen obejmujący niejasne lub przypadkowe bodźce, które są postrzegane jako znaczące”. Proszę, jakie ładne, greckie słowo na objawy paranoi. Z drugiej strony, co stałoby się ze sztuką, religią i polityką, gdyby nie stara, dobra paranoja?

* * *

Brak komentarzy: